Przez Pryzmat pesymizmu ;] Wiec znowu po dłuższej nieobecności sie pojawiłam ale w sumie nie wiem po co.. skoro i tak bede tu żadko bywać . U mnie można powiedzieć że wszytsko w porządku jeśli można to tak nazwać skoro jest sie z gory przekonanym że jego życie nie bedzie w przyszłosci jak z bajki pełne magi i szczęścia. Czas mija mi na szkole , dodatkowym angielskim i innych już bardziej przyjemnych rzeczach :) Ostatnio komp przeżywał chyba jakieś rozterki techniczne bo ciągle trzeba było w nim coś wymieniać ale nawet teraz sie buntuje brakiem miejsca na dysku :] Cały czas jest ta monotonna i męcząca zima ;/ której nienawidze ! przez nią siedze na dupie w domu i z nudów zajadam sie łakociami... :/ niby poprawiają nastrój ale powiększają lekko tkanke tłuszczowa :/ no właśnie czemu dobre jedzenie jest takie kaloryczne ;( to chyba następne co niepodoba mi się na tym świecie :/ narazie nad tym panuje ale niechce nawet myśleć o tym że pewnego pięknego , słonecznego poranka wejde na wage i zobacze ze przybył mi dodatkowy kilogram :/ pfii na co on komu ! Ten weekend o dziwo spędziłam w domu i było zajebiście ciekawie.. tymbardziej że jutro mam klasówke z niemieckiego i nic nie umiem :[ ii znowu kapa.. :P Tak myśle co się działo u mnie przez tee moja nieobecnosc ... aaa już wiem .. otóż mieliśmy Półmetek :P Noo ii nie powiem bylo ciekawie :P Zgon totalny aa potem nocowanie głowa na nieznanym kolesiu hehe alle dotarłam do domu :P i było wszystko elegancko:P A ferie.. ferie były dosyć fajne :) tu sie popiło .. tam sie popiło hiehie :P aale oczywiscie w pamieci mi zostaje dzien kiedy to pojechalam z osobami z mojej klasy na dzierżno przyczym bylo po 20 pizgało , - chyba 15 :/ a my popierdzielalismy pół godz. przez las , ciemno było jak w dupie u murzyna a jak wstąpiliśmy do baru sie ogrzac to nas wydupili :] zaa takiego jednego ;]] jak dotarliśmy do tego domq to czekaliśmy ash sie rozpali i miało być ciepluutkoo .. tylko ze wcale nie było ciepło !! :/ było zimno jak na dworze ino nie wiało nikt nie umial porządnie rozpalić :/ wiec cała impreze siedzialam na jakimś leżaq pod kocami od 22 do 4 rana nawet tanczylam leżac bedac podnoszona buehehe wiec sie po 4 wkurzylam i wrócilam do domu .. i powiem wam w takich chwilach doceniam swoje łóżko i ciepła kołdre :P aa najgrosze jest to ze 4 piwka ktore byly for me zostały wylane.. !!! beszczelnie wylane wr ! no wiec tak.. to chyba było by na tyle ide teraz do was zajrzec bo was zaniedbałam, co nie ?? :/ wiem wiem paskuda jestem ;/ wogole musialam zmienic szablonik bo cos szwankowalo :( ok spadam milego jak dla mnie cięzkiego tygodnia :* :* NaBaZgRaŁa WeNkA 2005-02-27 20:36:20 skomentuj (7)
Pomieszanie z Poplątaniem =P Happy new yeear :* :D mam 5 min i szybko tu cos napisze =] wogole znowu nie mam czasu :( teraz mam troche nauki :/ a po feriach próbna maturka z maty jejciu...:( dlatego długo mnie tu znów nie bedzie i przepraszam ze was nie odwiedzam ale jak tylko bede miec czas to to zrobie obiecuje :* :) a teraz tak króciutko... więc święta minęły musze powiedzieć dosyć fajnie :D prezenciki fajniutkie, kaski sie zebrało :P rodzinka odwiedziła :D i bylo wszystko fajnie i kolorowo :P sylwester był fajniusi :P nie ma co tu sie wdawać w szczegóły :> ważne że zasnełam za 10 przed 12 :] i wstalam sobie o 1 :P i nie widzialam zadnej petardy ;( było git :P nio a teraz musze isc czytać potop =| eh wróce tu wróce but nie wiem kiedy :( buskI:* dziekuje za komenty jestescie kochani NaBaZgRaŁa WeNkA 2005-01-03 21:10:02 skomentuj (19)
Tu pobierz kod szablonu :
Linki
Blogi